Wykreowane potrzeby? Jak to rozpoznać?

Jak rozpoznać prawdziwa potrzebę zjedzenia „ czegoś słodkiego” 🍫🍦🍭 od zwykłej chęci wywołanej przez to co 👉zobaczysz 👉usłyszysz 👉zrobisz w formie nawyku ?

❗️Usłyszałam ostatnio takie zdanie, ze gdyby człowiek faktycznie miał ochotę na coś słodkiego, czyli węglowodany, to zjadłby cukier i cześć. 🤣 I dużo w tym słuszności.

Dlaczego jeśli chcemy sięgnąć po coś słodkiego wybieramy lody 🍨 pączki 🍩 czy desery 🍧 ❗️A bo one z czymś więcej się kojarzą niż tylko z zaspokojeniem głodu na węgle! Są przecież tak dobre, ze można odpłynąć! Poczuć smak wakacji 🏖🌞 spotkań towarzyskich, beztroski, wolności. Można delektować się kolejnym ponadprogramowym gryzem, bo przecież od dzieciństwa jak było smutno, to kochająca mama dawała cukierek 🍬 I tak to już jest, że teraz odtwarzamy w naszej głowie programy powielane od lat. Chcemy czuć się fajnie, dostarczamy sobie tych emocji jedząc. A przecież tu tak naprawdę nie chodzi o jedzenie…

❗️Gdy kolejny raz najdzie Cię ochota napychania się batonami, pomyśl, czy:
✔️to naprawdę to, co chcesz teraz zrobić i będzie to zgodne z Tobą ?
✔️czy to nie jest odtwarzanie nawyku – np. kawka i wafelek
✔️to nie czasem podążanie za otoczeniem – a bo leci akurat reklama nowych lodów o smaku malinowym z kawałkami czekolady … mmmm 😋 albo bo właśnie Kaśka z biurka obok wcina kremowy torcik z różowym lukrem 😍🎂

Jeśli organizm domaga się węglowodanów, co jest oczywistym i naturalnym zjawiskiem, warto przyjrzeć się swojej diecie. Czy napewno zawiera wszystkie niezbędne elementy – być może problem tkwi w niedoborach.
Oczywiście wszystko jest dla ludzi i nie chodzi mi o popadanie w skrajności i odmówienie kawałka torta na swoim własnym weselu