Siłownia nie dla kobiet ? 🙄 💄💋obalamy mity 😋

🔹Często słyszę opinię, że trening siłowy może popsuć kobiecą sylwetkę, nadając jej męski kształt i rozbudowując mięśnie. Tak to na szczęście w rzeczywistości nie działa. Kobieta nie ma wystarczającej liczby hormonów androgennych takich jak testosteron, by móc poprzez trening z obciążeniem przeobrazić się w typowego koksa 💪

🔹Gdyby było to takie proste, to panowie nie sięgali by po zakazane „suplementy” i nie wpychali w siebie kolejnej michy ryżu z białeczkiem mimo przejedzenia 🤣


🔹Oczywiście sylwetka dzięki takiemu treningowi i odpowiedniej diecie zmieni się eksponując ładne kształty. Co więcej kształtne pośladki, czy zarys brzucha, na których tak bardzo Wam zależy, to nic innego, jak wypracowane mięśnie 😉


🔹taki typ treningu pozwala zniwelować dysproporcje budowy naszego ciała oraz ukształtować w przemyślany sposób sylwetkę; ćwiczenia typu cardio (np. orbitrek, bieganie) czy zajęcia w stylu aerobiku nie sprawią, że pozbędziemy się niechcianego tłuszczyku, ale jeśli nie mamy genetycznie „ładnej” budowy zrobią z nas po prostu chude deski 😉


🔹Dla rozwiania wątpliwości: kobiety, które decydują się na start w zawodach sylwetkowych prezentują swoje ciało po odpowiednim okresie przygotowawczym obejmującym także odwodnienie. Nie wyglądają w ten sposób na co dzień, gdyż stan wyjścia na scenę jest olbrzymie obciążający dla organizmu. A te z pań, których mięśnie wyglądają jednak jak te męskie bez odpowiedniego wspomagania farmakologicznego, nie osiągnęłyby takiej budowy